DANTE jest zajęty przeglądaniem stosu dokumentów, gdy dzwoni telefon stojący obok. Zamyka folder i odbiera. To jego sekretarka, informująca go o gościu.
Pytając, kto to, i słysząc nazwisko, Dante natychmiast odkłada słuchawkę. Uciska nasadę nosa — to znak, że znów traci cierpliwość — a potem zaciska pięść.
Po kilku chwilach drzwi gabinetu otwierają się i wpada przez nie ostatnia osoba, którą chcia






