~Perspektywa Maeve~
Nie wiem, kto krzyknął pierwszy.
Nie, nie widziałam, kto krzyknął, ponieważ w chwili, gdy wystrzał rozdarł powietrze, a ciało Zane'a uderzyło o ziemię, wszystko zwolniło.
Moment zdawał się rozciągać, zawieszony w czasie, a huk pistoletu wciąż dzwonił mi w uszach. Zapach prochu zmieszał się z czymś metalicznym — krwią. Oddech uwiązł mi w gardle, a serce załomotało o żebra.
Potem






