~POV Vandera~
– Naprawdę nie wiem, co z tobą jest nie tak, ty królewski palancie…
Zacisnąłem zęby z irytacji, przerywając Siennie. – Nie mam dziś na to nastroju.
Z tymi słowami zakończyłem połączenie, zastanawiając się, po co w ogóle trudziłem się, by odebrać. Po tym, jak podjąłem decyzję o wypuszczeniu Maeve, Annalise tylko pokręciła głową, patrząc na mnie tak, jakby w końcu dostrzegła potwora, z






