~Perspektywa Vandera~
„Zaklepuję pierwszeństwo”.
Jęknąłem, a pulsowanie w mojej głowie groziło, że pęknie ona jak skorupka jajka. Odwróciłem się w stronę Zane’a, który patrzył na mnie z niepokojącą powagą, i zdołałem wychrypieć: „Pierwszeństwo do czego?”.
„Do tego, kto kogo zje. Jeśli dojdzie do tego, że będziemy głodować, zaklepuję pierwszeństwo i zjem cię jako pierwszego”.
Mimo tętniącego bólu w






