~Perspektywa Maeve~
— To wyjątkowo zły pomysł — wymamrotałam pod nosem, a moje obcasy nerwowo stukały o wypolerowaną podłogę. Mimo to bez wahania szłam za Vanderem.
Nie byłam pewna, co w niego wstąpiło — ani we mnie, skoro o tym mowa. Jeszcze kilka minut temu siedzieliśmy w restauracji, a teraz byłam praktycznie wyciągana na zewnątrz, zanim podano nam jedzenie.
Wszystko zaczęło się w chwili, gdy p






