Arthur podszedł do Blake'a i zaczął mu coś szeptać. Zauważyłam, że oczy Corbina zrobiły się czarne, a on sam cały zesztywniał. Pomyślałam, że to, co ma się wydarzyć, raczej mi się nie spodoba. W kółko powtarzałam w myślach lekcje opanowania, które dawał mi ojciec. Musiałam się skupić, mieć plan działania. Nie zliczę, ile razy czułam smak własnej krwi i łez, gdy ojciec siłą wbijał mi do głowy samok






