Kinsley
Czułam się tak, jakby moje życie nie należało już do mnie. Miałam pokój, spokój i przyjaciół. Ale wraz z przybyciem mojego partnera wszystko poddało się chaosowi, jedna zła wiadomość za drugą, nieład, strata. Wszystko mieszało się ze sobą, splamione czerwienią jak mój ogród. To nie był już zbieg okoliczności; to wszystko miało swój początek i koniec… Obawiałam się, że zostawi mnie to w roz






