Zander
„Mate jest tutaj… blisko… nie… nie wiem” – szepnął Stryker, przerażony. Była w barze, pożar, to wszystko… brzmiało bardzo źle. Biegłem przez las. Zdominowała mnie szalona myśl: porzuciła mnie. Odeszła. Zmusiłem ją do czegoś, czego nie chciała, i postanowiła odejść ode mnie jak najdalej. Wolałaby umrzeć, niż być ze mną.
Ta myśl była jak wbijanie rozżarzonego gwoździa w moją pierś, prosto w s






