– Rozumiesz to już? – zapytała Seraphina swoją córkę, a dziewczynka skinęła głową.
– Masz jeszcze jakieś zadanie domowe? – zapytała.
– Nie, to wszystko – odpowiedziała Willow.
Drzwi się otworzyły i weszła Maya. – Cześć – wymamrotała i skierowała się do swojego pokoju.
– Naucz się jeszcze raz pisowni, przyjdę cię odpytać – Seraphina poklepała Willow po ramieniu i wstała.
– Nie uważasz, że powinnam






