– Tak właśnie robisz – zakpiła Margot, nie doczekawszy się odpowiedzi od mężczyzny.
– Wcale nie – odpowiedział w końcu.
– Lubisz tę kobietę, Alistairze. Nie waż się mnie okłamywać! – krzyknęła Margot.
– Nie wiem, jak inaczej mam cię przekonać. Nie żywię do tej kobiety żadnych uczuć. Im szybciej to zaakceptujesz, tym lepiej dla ciebie – powiedział Alistair i wrócił na swoje miejsce.
– I byłbym wdzi






