Pobyt mamy i taty u nas był niesamowity. Było tak, jak sobie wymarzyłam, a nawet lepiej. Mama i ja spędzałyśmy godziny w ogrodzie, przygotowując go na nadejście lata. Rozmawiałyśmy dosłownie o wszystkim. Fakt, że znów pojawiła się w moim życiu, zwłaszcza teraz, gdy spodziewałam się szczenięcia, był prawdziwym błogosławieństwem. Opowiadała mi o wszystkich swoich doświadczeniach i dzieliła się pomoc






