'Ruda, jak się trzymasz?' – przekazał Alaric przez więź, oglądając się na mnie.
'W porządku. Myślę, że wytrzymam. Ale nie sądzę, żebym zdołała go podciągnąć' – odparłam.
'Ramses, Cami, nie ruszajcie się i trzymajcie mocno. Alfo, zbliżmy się na ile to możliwe. Jeśli będą działać jak kotwice, zdołamy go podciągnąć' – zarządził Silas. Skupiłam się na oddychaniu, by nie myśleć o bólu w palcach. Alar






