Nadszedł czas na czwartą grę i kiedy wszyscy zebraliśmy się na stadionie, ogarnęło mnie dobrze znane uczucie. Robiliśmy już to wcześniej i radziliśmy sobie z tym całkiem dobrze. Zajęliśmy nasze stałe miejsca i czekaliśmy, aż wybije dziewiąta. Punktualnie co do minuty włączył się głos w głośnikach.
– Witamy w czwartej grze. Dzisiejsza rozgrywka będzie toczyć się z udziałem wszystkich watah równocze






