Wiedziałam, że Alaric martwił się o mnie, gdy wyruszałam na babski wieczór z Becky. Mogłam sobie tylko wyobrazić, że obawiał się, iż Caspian wyskoczy z krzaków czy coś w tym stylu. Ponieważ chciałam trzymać się z dala od Caspiana, pomysł na piknik wydawał się najlepszą opcją. Miałyśmy spotkać się w neutralnej części lasu i nikomu poza Valerianem i Alarikiem nie zdradzać dokładnej lokalizacji. Dawa






