Ten radosny nastrój towarzyszył nam aż do następnego dnia. Silas zasugerował, żebyśmy wszyscy poszli pobiegać po lesie, a ponieważ nikt z nas, poza Cami, nie zmienił postaci odkąd tu przyjechaliśmy, wszyscy przystaliśmy na ten pomysł. Gdy przemieniłem się w mojego jasnego wilka, poczułem jego radość z możliwości swobodnego biegu. Cała nasza piętnastka rozprostowała kości w lesie i po godzinie eksp






