– Przeprowadzasz się do zoo? – Oczy Coco rozbłysły. – Nina, czy rośnie tam dużo drzew? Możemy zamieszkać z tobą w zoo?
– Oczywiście! – powiedziała z entuzjazmem Nina. – Jestem tam nowa i nikogo nie znam. Lepiej zawrzyjcie mnóstwo zwierzęcych przyjaźni, żebym mogła trzymać się z fajną ekipą, okej?
Coco pokazał łapką znak „OK”. – Nie martw się. Pokażemy ci, z czym to się je!
Następnie lekko kopnął m






