Dzięki wyjaśnieniom policjantów Nina szybko poskładała w całość to, co zaszło.
O 7:23 rano opiekun zwierząt pojawił się przy wybiegu dla tygrysów, aby wypuścić je na zewnątrz, i natknął się na przerażający widok: ciało pozbawionej głowy kobiety rozciągnięte na trawie, z krwią wsiąkającą w ziemię.
Opiekun natychmiast wezwał policję. Gdy przybyli, zidentyfikowali ofiarę na podstawie legitymacji stud






