Nina pomyślała: 'A więc teraz ludzie nie przychodzą do mnie tylko po to, by rozwiązywać sprawy kryminalne. Chcą też, żebym zajmowała się nawiedzeniami?'
Jej wzrok zatrzymał się na tych słowach i z jakiegoś powodu poczuła, jak po plecach przebiega jej dreszcz.
Kiedyś była zatwardziałą realistką.
Ale odkąd zaczęła rozumieć, co mówią zwierzęta, cały jej światopogląd został całkowicie zachwiany.
'Niem






