Przysunął się jeszcze bliżej Mayi, a w jego oczach widać było knucie. – Rozmawiałem już z ich głównym inwestorem, szefem Starlight Capital.
– Daję im rok darmowej promocji tych ich wymyślnych drinków, a w zamian wycofują swoje pieniądze z tego krótkiego dramatu, ze skutkiem natychmiastowym.
Już widział swoją wygraną, a na jego ustach błąkał się zimny uśmieszek. – Bez ich największego inwestora zob






