Gdy tylko wzrok Darrena spoczął na Ninie, jego zwyczajowa, onieśmielająca aura całkowicie zniknęła.
Podszedł do niej szybko, poważny i szczery, a jego głos brzmiał, jakby właśnie uniknął najgorszego. Powiedział: – Profesor Summer, bardzo dziękuję. Bez pani mój głos i cała kariera mogłyby lec w gruzach.
Przerwał na chwilę, zniżył głos i kontynuował: – Summerview Entertainment wywierało na mnie ogro






