Kiedy szkolenie dobiegło końca, stworzonka wokół willi Molly natychmiast wcieliły się w swoje nowe role.
Wróble przysiadły w małych grupkach na gałęziach otaczających willę, nietoperze zwisały w głębokich cieniach pod okapami, a wiewiórki zajęły najlepsze punkty obserwacyjne na murach i w koronach drzew.
Dziesiątki błyszczących, małych oczu skupiły się na tej cichej willi, nie mrugając ani razu –






