Zęby Theo naciskały coraz mocniej i mocniej na moją skórę, gdy łapczywie ssał moje miękkie ciało, wzdrygnęłam się, gdy jego kły przebiły skórę, by po chwili odprężyć się w jego objęciach. Czułam, jak jego język liże i ssie ślad po ugryzieniu, podczas gdy on pił moją krew. Myślałam, że to miało boleć, mówili, że jego ukąszenie było bolesne, ale czułam euforię, mrowienie rozchodzące się po całym moi






