Moje serce zabiło szybciej, a stres dał o sobie znać. Nie tak dawno temu wzięłam nogi za pas przed tymi samymi ludźmi. Co za wspaniałe, kurwa, pierwsze wrażenie. Pewnie myślą, że jestem niespełna rozumu. Może i jestem, tak szczerze mówiąc; jaka normalna osoba angażowałaby się w ich świat? Jedno wiedziałam na pewno – jego rodzice mnie nie akceptują, co jasno wynikało z tego, co ostatnio podsłuchała






