To, w jaki sposób mogą myśleć, że będą mnie tu trzymać i oczekiwać, że się z tym pogodzę, jest dla mnie niepojęte. Może gdyby podali mi jakiś powód – a musiałby być cholernie dobry – żebym zgodziła się wyrzucić swoje życie do kosza i zgnić tutaj. Mam nadzieję, że Tobias wyjedzie w środę. Czuję, że łatwiej byłoby mi dotrzeć do Theo niż do Tobiasa. Ale jeśli myślą, że będę siedzieć i cierpliwie czek






