Perspektywa Imogen
Kolejny tydzień minął szybko, w naszym życiu zagościła pewna rutyna. Czułam się tak, jakby spadł mi z serca wielki ciężar i wreszcie mogliśmy się zrelaksować i odetchnąć. Postanowiłam zachować swoją magię, przynajmniej na razie, dopóki nie upewnię się, że dramat z Biancą definitywnie się skończył. Theo i Tobias zgodzili się ze mną, twierdząc, że gdybym z niej zrezygnowała, mogła






