– To ironiczne, prawda? Hayden poszedł szukać Jacka, i przez to mój ojciec dowiedział się dokładnie, gdzie się ukrywał i pod kogo się podszywał – wyjawił Ethan, a na jego twarzy malowało się czyste obrzydzenie.
– To nieprawda... – powiedziałam zszokowanym szeptem.
– To szczera prawda, uwierz mi. Hayden odnalazł Jacka, a wkrótce potem twoi rodzice ulegli temu niefortunnemu wypadkowi. Mój głupi oj






