Przełknęłam ślinę i z wahaniem podążyłam za nim w stronę kanapy. Poklepał miejsce obok siebie, dając mi do zrozumienia, że tam właśnie mam usiąść. Usiadłam obok niego, starając się ze wszystkich sił wlepiać wzrok we własne kolana. Czułam, jak Hayden wpatruje się w moją twarz i nie byłam w stanie odwzajemnić jego spojrzenia.
– Jaki film chcesz obejrzeć? – zapytał swobodnie Hayden, zaczynając przewi






