– Nieważne, czego ty chcesz. Od teraz nie jesteśmy już parą – powiedział beztrosko Ethan.
– Zaczekaj! Dlaczego zrywasz ze mną tak nagle? Co się stało? Co się dzieje? – wykrzyknęłam w akcie desperacji.
Zupełnie go nie rozumiałam. Skąd to się wzięło tak nagle? Wczoraj jeszcze wszystko było w normie. Ethan nie odpowiedział. Jakby nie miał już nic więcej do powiedzenia. Ja jednak miałam do powiedzen






