– Kazałeś mi udawać jego dziewczynę... więc myślałam, że wszystko jest w porządku... – odpowiedziałam szczerze. Robiłam to wszystko dla Haydena, więc dlaczego był na mnie aż tak wściekły?
– Dobrze ci było? Podobało ci się, kiedy cię dotykał? – rzucił Hayden, a jego twarz pociemniała.
– O czym ty w ogóle mówisz?! – krzyknęłam na niego, wreszcie tracąc cierpliwość.
To on kazał mi to zrobić, a pot






