"Czy to nie trochę za dużo jak na jeden wieczór?" zapytałam zdezorientowana.
"Jeden wieczór? Och, nie, panienko Malisso. Gala odbywa się na statku wycieczkowym i potrwa trzy dni i trzy noce" szybko poprawiła mnie Ciocia.
"Co?" wykrzyknęłam, po czym odwróciłam się, by oskarżycielsko spojrzeć na Haydena.
Dlaczego... nie powiedział mi o takich rzeczach?
"Zgaduję, że panicz Hayden... zapomniał pan






