Perspektywa Rykera
Sienna była wtulona we mnie, ale ja miałem trudności z zaśnięciem. Patrzyłem więc, jak śpi, gładząc jej włosy, jej miękką skórę i co jakiś czas ją całując. W końcu oparłem głowę na skrzyżowanych ramionach i zacząłem myśleć o wszystkim, co wydarzyło się w ciągu ostatnich miesięcy. Gdzieś musiał być jakiś ślad, który zaprowadziłby mnie do Roxy. Obiecałem sobie, że nawet jeśli będz






