Maddox
Samochód wujka Sebastiana miał podjechać za kilka sekund; słyszałem już ryk silnika, czekając na podjeździe przed domem.
W końcu miał poznać Harper, a ja nie wyobrażałem sobie lepszego scenariusza, bo od bardzo dawna chciał poznać dziewczynę, na której naprawdę by mi zależało.
Na samą myśl o tym, jak będzie wyglądało ich spotkanie, zachichotałem, bo wujek bywał pełen niespodzianek.
Uśmiechn






