Harper
Mimo że jej głos brzmiał teraz tak uprzejmie, Maddox nie puścił od razu jej nadgarstka; jego szczęka zacisnęła się, gdy górował nad nią z boku.
– Nawet nie myśl, by kiedykolwiek jeszcze podnieść rękę na te dwie. – Popchnął jej nadgarstek w dół, zmuszając ją do opuszczenia dłoni. – Moja dziewczyna po prostu staje w obronie ciotki, a ty zachowujesz się irracjonalnie. Cieszę się, że zjawiłem s






