Harper
Maddox wyłączył silnik, posyłając mi uśmiech, ale ja nawet go nie odwzajemniłam.
Kiedy wysiadłam z samochodu, mogłam przyjrzeć mu się w całej okazałości. Miał na sobie ten sam garnitur, który widziałam na tamtych zdjęciach i nagraniach.
Rozłożył ramiona, zapraszając mnie do uścisku, ale stałam tam, jakbym wcale tego nie chciała. Pragnęłam tylko, by wreszcie coś powiedział.
Podejście do mnie






