GENEVIEVE
Nie spałam.
Nie mogłam.
Za każdym razem, gdy zamykałam oczy, ciemność nie przynosiła ulgi. Przynosiła wspomnienia. Pieczenie po ciosie dłoni Viktora w moją twarz. Smak krwi. Echo własnego serca tłukącego się w piersi. A pod tym wszystkim przytłaczająca cisza, która wpełzała do głowy i mościła w niej sobie gniazdo.
Betonowa podłoga drapała moje plecy przy każdym ruchu, przegryzając si






