Alcee trzymała dłoń Antero w swojej. Jej syn zachowywał spokój, a jego podbródek był zadarty do góry, gdy rano, po tym jak Don Lozano postawił jej ultimatum, towarzyszył matce w drodze do biurowca. Rozmowa, którą odbyła z synem, wciąż echem odbijała się w jej głowie. Jedynym zmartwieniem Antero, gdy poruszyła temat tego, że jego ojciec chce się z nim spotkać, było to, czy skrzywdzi on jego mamę.
N






