Alcee spojrzała na matkę. „Mam rację, prawda? Byłam dzieckiem taty. Nie fałszowałaś tamtych wyników DNA, ale Alfio... on jest synem Panfila. Nie mogłam przestać myśleć o tym wszystkim, co powiedział mi Mercurio, gdy tu jechaliśmy. Tata był kiepskim biznesmenem, ale miał dobry instynkt do ludzi. Potrafił wyczuć nastroje w pomieszczeniu. Nie oznaczało to, że odpowiednio na nie reagował, ale wiedział






