Torq podniósł wzrok, gdy jego najlepszy przyjaciel, zastępca i ogólny głos rozsądku wpadł z impetem do sali konferencyjnej. Wyraz twarzy Tito sprawił, że natychmiast zerwał się na równe nogi. Dzisiaj, kiedy ludzie jego ojca do niego strzelali, Tito wydawał się spokojny i opanowany. To nie był ten sam człowiek, do którego wcześniej strzelano.
– Spieprzyłem sprawę.
Słowa Tito zaniepokoiły Torqa. – C






