– Słucham? – Porywacz został zaskoczony nagłą zmianą tematu, nie potrafiąc pojąć jej pytania.
– Pytam, którą ręką i którą nogą ją pobiłeś? – powiedziała Sheena powoli, uśmiechając się.
Mimo że kobieta przed nim uśmiechała się tak uroczo, przywódca porywaczy wyczuwał w jej postawie ukryte zagrożenie. Potem nadal błagał o litość, posuwając się nawet do policzkowania samego siebie.
– Myliłem się! Zas






