Po kilku godzinach intensywnego leczenia stan Phoebe ustabilizował się.
Choć miała liczne obrażenia, żadne z nich nie zagrażało życiu. Nie obudziła się jeszcze z powodu nadmiaru środków uspokajających, ale po kilku dniach odpoczynku w szpitalu powinna w pełni wydobrzeć i stamtąd wyjść.
Sheena siedziała przy łóżku Phoebe, z troską obserwując jej bladą twarz.
Howard stał u jej boku, pytając: – Jaki






