Elijah milczał, a jego wzrok był surowo utkwiony w jej twarzy.
– Eli, pozwól mi to wyjaśnić... – wyjąkała Jennifer, czując się nieswojo. – Nie wyciągaj pochopnych wniosków. To była tylko zwykła pogawędka.
Na czole Jennifer pojawiły się krople potu. Czuła niepokój, ponieważ nie była pewna, jak dużą część jej rozmowy z Katie zdołał podsłuchać. Postanowiła zgrywać niewiniątko i udawać całkowitą niewi






