Cassidy
– Ja mam, Cass. Wyjdź stamtąd jutro, a ja się wszystkim zajmę.
Zmarszczyłam brwi. – Lubię swoją pracę, kochanie. Lubię ludzi, z którymi pracuję... w większości. Ma świetne pakiety socjalne, a do tego znajduje się w Vancouver, co oznacza, że nie muszę płacić podatku dochodowego. O takie miejsca pracy nie jest teraz łatwo.
Przeczesał dłońmi włosy. – Cassidy, gdybyś nie chciała już ni






