Flea
Uspokojony tym, że nabrałem trochę dystansu i upewniłem się, że Grace jest bezpieczna, napisałem do niej SMS-a, by dać jej znać, że dotarłem, a potem wróciłem na teren kompleksu, kierując się prosto do baru, gdzie Finch podał mi piwo, zanim zdążyłem o nie poprosić.
– Dzięki, bracie – powiedziałem.
– Muszę z tobą przeprowadzić obowiązkową pogadankę starszego brata, Flea.
– Dawaj – po






