Oparła się o bar. "To urocze, jak troszczysz się o swoją siostrę, Hatch."
"Ta?"
"Ta. Ale ostatnio trochę się ode mnie zdystansowałeś."
"Byłem zajęty," powiedziałem i nalałem sobie kolejnego drinka.
"Zbywasz mnie?" zapytała.
Przechyliłem głowę. "Niczego nie obiecywałem, Lila."
Zastukała palcami w blat. "Zrozumiałam."
"To dobrze."
Odeszła, a moja siostra posłała mi pytające spojrze






