Po dotarciu do parku nie zdziwiło mnie to, że inni rodzice wraz ze swoimi dziećmi cieszyli się słońcem, choćby miało trwać tylko przez chwilę. Piękna, młoda kobieta, która była w zaawansowanej ciąży, siedziała na ławce i z opiekuńczym wzrokiem wpatrywała się w małą dziewczynkę zmierzającą w stronę drabinki domku do zabaw. "Cambry, ostrożnie, kochanie."
"Jestem ostrożna, mamusiu," odparła rezol






