Maisie
PONIEDZIAŁKOWY PORANEK NADSZEDŁ o wiele za wcześnie dla mojego ciała; chociaż z drugiej strony mój umysł nie spał przez większość nocy. Zmusiłam się do wstania i stawienia czoła nowemu dniu, postanawiając wziąć prysznic przed obudzeniem Poppy. Ze zdziwieniem odkryłam, że zdążyła już wstać i je śniadanie w kuchni. Nawet zrobiła kawę. "Dziękuję, kruszynko. Z jakiegoś powodu dziś rano jest






