Grace
Obudził mnie szorstki język na policzku. Odepchnęłam włochaty pysk i zmusiłam się do otwarcia oczu. "Uch, Killer, co ty wyprawiasz?"
"Miau."
Usiadłam i spojrzałam w lewo. Flea nie było w łóżku, więc poprzytulałam kota przez kilka minut, po czym wstałam i weszłam do małej łazienki połączonej z sypialnią. Nie miałam pojęcia, która była godzina, ale to był mój najlepszy sen od wieków. P






