Tessa i Gideon
Tessa
Usta Gideona opuściły moje tylko na krótką chwilę, byśmy mogli zaczerpnąć tchu, a gdy wciągaliśmy głęboko i chrapliwie powietrze, przestrzeń między nami zdawała się wibrować od napięcia statycznego; powietrze było gęste i ciężkie niczym na łące tuż przed burzą.
Moje serce galopowało jak ciepły bęben w piersi, każde uderzenie było głośne i natarczywe, jakby próbowało przebić si






