Starsi mężczyźni i kobiety z zaułka właśnie wrócili z porannego treningu. Przypadkiem zauważyli Wynter stojącą przed kliniką, ale nie wiedzieli, co tam robi.
"Wynter, co robisz?" zapytał ktoś, unosząc głowę.
Wynter ziewnęła. Choć ledwo się obudziła, wciąż wyglądała olśniewająco. "Prowadzę transmisję na żywo."
Transmisję na żywo? Wszyscy jej sąsiedzi uznali to za fascynujące. Ale w dzisiejszych cza






