Theo obserwował swojego wnuka. „Wydajesz się być w dobrym nastroju”.
Dalton zamilkł na chwilę. „Czyżby?”
Podniósł filiżankę herbaty i powiedział: „Nasz system został zhakowany, a ty wciąż się uśmiechasz. Oczywiście, że jesteś w dobrym nastroju! Ty smarkaczu!”
Dalton wiedział, że Theo wciąż jest na niego zły za to, że nie traktuje swojego leczenia poważnie, więc nalał kolejną filiżankę herbaty. „Dz






